Po pracy szybko troszkę asfaltem przez Gawartową Wolę do Kampinosu i dalej Granica i szybki powrót do Leszna przez Zamczysko . W lesie na ścieżkach fajnie ale na główniejszych drogach fatalne kałuże i błoto.
Do lasu niemożna to asfalt Leszno-Zawady-Wola Pasikońska-Żelazowa Wola-Mostki-Zawady-Leszno. Do Żelazowej z wiatrem a powrót pod ale piękne słoneczko i wystawa dzisiaj jeszcze w Warszawie .
Miał być standard przed pracą 30-35 km a tu ledwo 20 wyszło . Śnieg w lesie super da się jadzic tylko tam gdzie jest mocno ubity ,a reszta to walko koła się zapadają i mielą .Może prze sto że jestem za ciężki he he. Dzisiejszy trening odczuwam jak bym przejechał 50 w dobrym tępię uda dają znać i oto chodzi .
Dzisiaj sam ale piękna pogoda -5 i śniegu góra w puszczy. Przetestowałem nowy łańcuch XTR który założyłem w piątek i miałem sprawdzić w sobotę ale ze względów zdrowotnych (kac) zdychałem całą sobotę dzisiaj jest już super . Jak zwykle KPN Leszno-Zamczysko-Granica-Górki-Zamczysko-Leszno. W lesie dużo osób na biegówkach i pieszo ja byłem sam i robiłem zainteresowanie patrzyli się jak na wariata ale to co. Łańcuch działa idealnie .
Maraton Mrozy pełen odjazd nogi poobijane ,gleba za glebą trochę szkoda że krótko bo chyba jakieś 43 km ale to jeszcze może być do zmiany jak będą wyniki czas 2 19.58 a reszta to rozgrzewka . Maraton super tylko oponki z kolcami by się przydały wygrałem wejściówkę na Mistrzostwa Świata w kolarstwie torowym i koledzy wszyscy wygrali też jakieś nagrody w teletom boli wyjazd bardzo udany mimo siniaków i skurczów. Miejsce 43 .
witam jestem tutaj przez Damiana dmk77
lubię las góry trenuję w KPN
Maratony
mam kellysa magic 2006 mówią ze pękają ramy a ten jest super dostał tyle i się kreci tylko napęd padł
Teraz nowy CUBE REACTION