Dzisiaj sam po pracy niestety .Wielka sobota trzeba trening przeprowadzić przed świętami aby coś zjeść i wypić he he. Pogoda pochmurna ale w miarę ciepło i na długo trzeba jechać. Leszno-Grobla-Nasze Górki-Roztoka-Wiersze-Zaborów Leśny-Truskaw-Palmiry-Zaborów Leśny-Zaborówek-Leszno. Między Wierszami a Zaborowem Leśnym gleba ale taka konkretna noga obolała przy 30 km/h he he a potem druga w bagnie lot przez kierownik, ręka zbita . Straty róg przy kierowniku się przesunął i torebka pod siodełkowa pęk plastik mocujący.Wesołych świąt i mokrego jajka. Fotki z Zaborowa Leśnego.
Kombinacja dzisiaj Leszno-Grobla-Nasze Górki-Roztoka-Górki Damiana-Łubiec-Nasze Górki-Roztoka-Debły-Leszno. Pokazał się piach w KPN to nieprzyjemne jest . Łańcuch XT 226 km .
Po stresie dzisiaj jeszcze raz na odreagowanie i się udało znów miks Leszno-Łubiec-Nasze Górki-Roztoka-Sosna Powstańców-Zamczysko-Nasze Górki-Łubiec-Leszno. Rozmowa z Kowalskim spoko koleś kolejna osoba z Leszna.
Wczoraj basen 35 minut żabki dzisiaj miks szlaków Leszno-Łubiec-Górki Damiana-Roztoka-Nowa Dąbrowa-Stara Dąbrowa na niebieski 2 górki niepodjechane (piach) Górki-Granica-Zamczysko-Leszno
Rankiem w niedzielę razem z Robertem ,Rafałem oraz Jankiem. Ruszyliśmy do Łodzi droga standardowa rozmowa a Janek śpi . Tam spotkaliśmy się z drużyną Dampersów ,pan kierownik za joł miejsce na 7 samochodów więc wszyscy się zmieścili. Krótka rozgrzewka i do sektorów . No i start sektorowy super sprawa niema takiego tłoku. Trasa super Damian wyprzedzony po 5 minutach 20 sekundach a był w sektorze przede mną ,zjazdy które tam były to troszkę adrenaliny dały 50 km dawało się rozpędzi, a niebyły proste jak stół. Bufety kicha brak wszystkiego i mało osób do obsługi. Gdzieś na 65 km Krzychowi dałem dętkę i pompkę bo gumę złapał a trzeba pomagać kolegom . Przed metom zdziwiłem się strasznie 2 górki a mi w nogach skurcze się odezwały i lipa (z buta). Ale po górkach to już tylko wyprzedzanie do mety. A na mecie brak owoców i napojów izotonicznych tylko zimna woda ,posiłek to słona straszna kiełbasa do dzisiaj się odbija . Oczywiście niema moich wyników ale to norma .
Jutro maraton to tylko rozgrzanie mięśni . W lesie tłumy ,pozdrowienia dla w wszystkich których spotkałem . Leszno-Zamczysko-Babska Górka-Roztoka-Debły-Leszno.
Miks szlaków razem z Damianem i Robertem po KPN pięknego dnia. Leszno-Marianów-Zamczysko-Babska Górka-Stara Dąbrowa niebieskim odwrotnie do Górek-Sosna Powstańców-Zamczysko-Marianów-Leszno.Pod jechana górka przed Zamczyskiem od Granicy. Już przed domem kapec ale dojechałem.
witam jestem tutaj przez Damiana dmk77
lubię las góry trenuję w KPN
Maratony
mam kellysa magic 2006 mówią ze pękają ramy a ten jest super dostał tyle i się kreci tylko napęd padł
Teraz nowy CUBE REACTION